-jogurt naturalny-banan
-trochę gotowanego udka z kurczaka
-garść makaronu
(poniżej 500 kcal)
ostatni posiłek 16:00
O ja. Bylam na Tym castingu, hah, improwizacja. Musiałam kłócić sie z siostra której ukradłam Pieniadze z Pokoju. Najpierw zaprzeczać się przyznać pozniej sie. Bylo nawet zabawnie, JESTEM ciekawa CZY COS z Tego bedzie hah.
Przez ostatni i dość długi okres, pewnie niektóre z was zobaczyły moją nieobecność. Miałam kilka problemów, spraw, no i przez jakiś czas brak komputera. Bez bloga to nie jest to samo, to nawet nie jest to. Nie ma się komu pochwalić, nie ma po co tego robić, zaniedbuje się dietę, zaczyna coraz więcej jeść... Ale na szczęście już jestem i muszę się wziąć porządnie za prowadzenie bloga i kontrolowanie siebie.